Latest Entries
Krótka historia o zwątpieniu

Krótka historia o zwątpieniu

Budzik nastawiony na 6:15 dzwoni niemiłosiernie każdego, parszywego poranka. Gdyby nie fakt, że jest jednocześnie moim telefonem, już dawno wylądowałby na drzewie za oknem. Zawsze pozwalam sobie jeszcze na 2 dziesięciominutowe drzemki……ok, maksymalnie  5. Wreszcie otwieram zaropiałe od snu oczy…najpierw lewe, w końcu prawe też się poddaje. Łóżko mam ustawione w taki sposób, że zawsze … Continue reading